Model psychiczny
Według teorii psychiatry Jeana Maisondicu - choroba Alzheimera jest reakcją obronną psychiki sterroryzowanej myślą o śmierci. Uszkodzenia organiczne mózgu, o których wiadomo, że żadne nie jest specyficzne dla tej choroby, tłumaczy się jako efekt procesu psychicznego „rozszczepienia" (tym bardziej, że u chorych dochodzi do uszkodzeń mięśni na skutek odmowy poruszania kończynami). Założenie, iż konflikt lub ciężki stres mogą doprowadzać do powstawania objawów patologicznych, które potem rozwijają się odrębnie na bazie nieznanego czynnika, nie jest obce wielu badaczom. Maisondieu proponuje zmianę nazwy choroby na tanatozę, to jest psychozę śmierci. Faktycznie, chorzy na chorobę Alzheimera nie umierają jak inni, gdyż w końcowym stadium choroby nie mają świadomości śmierci, podobnie jak zwierzęta. Innymi słowy, udaje im się uniknąć cierpienia, jakie niesie ze sobą śmierć. Teoria ta jest niewątpliwie interesująca, zwłaszcza że nie neguje niczego, co do tej pory wiadomo, ale trudno uznać ją za naukową. Ludzie chorują w krajach o różnych kulturach i religiach, nawet takich, w których znacznie lepiej jest akceptowana starość i śmierć. Trzeba by umieć mierzyć „niepokój przed śmiercią", co nie wydaje się możliwe. Ten typ refleksji jest być może wartościowy ze względu na przeciwwagę dla teorii nastawionych zbyt „biologicznie", czyli bardziej interesujących się neuronami niż osobą chorego.
